|
Kurcze...dawno nie było wpisu....wsysyło mnie....Totalnie odjechałam....przez cały czas tęsknie za górami....przychodzi weekend jadę gdzieś już teraz obowiązkowo....choćby narty na stoku, o górach już nie mówię....weekend bez gór to dla mnie teraz czas stracony....czy to jest ok? to jest chyba uzależnienie....kiedyś z domu mnie wyrzucą a mąż się ze mną rozwiedzie ;)
Jedno mnie teraz dołuje...Asik wiesz o czym mówie.....kuruj nogi dziewczyno, bo bez Ciebie to nie to samo....wierze że będzie dobrze..... Name: Komentarze: |